"Wynalezienie kija było pierwszym krokiem człowieka na drodze do gwiazd. Ale to słowa sprawiły, że nie utknęliśmy na początku wędrówki. Od czasów człowieka z Cro Magnon nasz mózg nie uległ wielkim zmianom, a cywilizacja rozwinęła się dzięki kumulacji przekazywanej wiedzy".

Zimniak,Andrzej. 2006. Technologie przyszłości. w: Nowa Fantastyka z 30.10.
 
Zdania o mgr
  
Jarosław Kaczyński
"Planujemy wielką reformę nauk - studenci zamiast pisać prace magisterskie, zdawać będą egzaminy” (Źródło: Gazeta Prawna za Money.pl).

Prof. Andrzej Rychard
„Czy istotnie prace magisterskie są zbędne? Czy rzeczywiście – jak to dało się słyszeć – z faktu, iż zdarzają się ich plagiaty wynika, że same prace należy zlikwidować? To wygląda trochę na leczenie choroby przez unicestwianie pacjenta. A poza wszystkim: jestem przekonany, że prace magisterskie są potrzebne.
„To zły pomysł, żeby w okresie rozwoju cywilizacji opartej na komunikowaniu się poprzez pisane teksty likwidować jeden z instrumentów uczących tworzenia takich tekstów. To także zły pomysł, aby wobec zalewu rozmaitych irracjoanalizmów i generalnie prób manipulowania naszymi decyzjami przez polityków, korporacje, media, etc., likwidować jeden ze sposobów, dzięki któremu młodzi ludzie uczą się racjonalnie i logicznie argumentować, dowodzić swoich racji, poznawać racje innych” (Źródło: Wirtualna Polska).

Paweł Czuma
„Praca magisterska jest pierwszą pracą naukową pisaną przez młodych ludzi na jej przygotowanie należy poświęcić określony czas, zgłębić wybrany temat, przeczytać dostępne publikacje. Taka praca uczy myślenia, formułowania wypowiedzi, bronienia pewnych tez. Eegzamin magisterski będzie dla studentów kolejnym egzaminem, do którego trzeba wykuć określoną ilość materiału, żeby zdać. Niczym więcej. Życie polega na stawianiu tez i ich bronieniu. Studenci mogą się tego nauczyć, między innymi pisząc pracę magisterską” (Źródło: Gazeta Studencka za Onet.pl).

Marek Misiak
„Wielu utytułowanych naukowców (z kilkoma rektorami włącznie) w obszernych artykułach i wywiadach tłumaczy, dlaczego – zwłaszcza na kierunkach nieprzygotowujących w założeniu do pracy naukowej – pisanie obszernej, jednolitej pracy jest pozbawione głębszego sensu. A tymczasem ja będę może przedstawicielem ostatniego rocznika, który niezależnie od tych wszystkich mądrych opinii po prostu musi stworzyć pracę odzwierciedlającą poziom swojej wiedzy i umiejętności. Może zabrzmi to dziwnie, ale mimo iż moja praca magisterska jest trudna, im dłużej nad nią pracuję, tym bardziej odczuwam głęboki sens tego warunku uzyskania tytułu” (Źródło: Forum Akademickie). 

Krzysztof Budzanowski
"Co do pub publikowania prac magisterskich... Co by nie gadać, praca magisterska to praca naukowa, czyli było nie było rzecz nie tylko dla siebie ale i dla innych. Marzeniem każdego naukowca, jest jak największa liczba publikacji, więc jak magisterki będą umieszczać w necie, to każdy będzie miał przynajmniej jedną publikację w życiu... To żartem, a poważniej, to jako że to praca naukowa, każdy musi się liczyć z tym, że może być gdzieś wykorzystana. I tu dochodzimy do sedna. Ja skłaniam się do interpretacji pracy magisterskiej, poczynionej jakieś chyba dwie strony wcześniej przez pewnego kolegę...Moim zdaniem, praca magisterka ma pokazać, że student posiadł wiedzę na dany temat, wiedzę naukową i umie się poruszać w materii...tzn materii wiedzy. To chyba jest idea pracy. Mamy temat - coś do udowodnienia, ale mamy to uczynić nie w oparciu o własne wnioski, tylko potwierdzić (albo i obalić - jak kto zdolniacha), że posługując się aparatem zdobytym na studiach, umiemy w naukowy sposób podejść do problemu. Magisterka, to nie jest jeszcze wyciąganie własnych wniosków ani tym bardziej udowadnianie własnych poglądów. Ktoś tu chyba szedł w tę stronę... Nic bardziej zgubnego. Od tego to jest doktorat, abo i jaka habilitacja. 
Magister ma udowodnić, że do oceny rzeczywistości umie wykorzystać wiedzę naukową. I nie da się tego inaczej okazać, jak przez cytowanie w swej pracy, maksymalnej ilości tez, twierdzeń i definicji uznanych w danej dziedzinie autorytetów. Oczywiście każdy ten cytat należy opisać - podając źródło cytatu. Dobre przypisy i dużo przypisów, to więcej jak połowa pracy... Ma się poza tym od razu gotową literaturę na koniec... Tak więc przepisywanie do pracy uznanych dzieł naukowych, jest jak najbardziej na miejscu - tylko ludzie: to nie może uchodzić za własne słowa - wtedy narazimy się na śmieszność... Ale mnie tak właśnie uczono, podejścia do pracy magisterskiej... Nie wiem, może coś się od tamtych czasów zmieniło...
A obawy, że umieszczenie w sieci każdej pracy magisterskiej, to pole dla kombinatorów i zaproszenie do plagiatów...są moim zdaniem niesłuszne. Owszem, z pewnością się tacy znajdą, którzy będą to w taki sposób wykorzystywać. Ale to, by nie publikować w celu uniemożliwienia plagiatów, brzmi jak wprowadzenie prohibicji w celu zlikwidowania pijanych kierowców... To nie ukróci tego procederu. Takie jest moje zdanie". (Forum na nasza-klasa.pl)


 
Copyright 2007 Magisterium. All right reserved.